Mecenasi Literaci.eu
Wiadomości
- Kraków. Opowiem ci wierszem
- Kraków. Na asfaltowej scenie i kilka chwil dalej
- Poezja w murach Politechniki Poznańskiej
- Profesor Nguyen Chi Thuat w „Kręgu”
- Marek Wawrzkiewicz: Prawdziwe było dla niego tylko to, co zapisał w wierszu
- Przemysław Szubartowicz: Gdzieś milczą dobre wiersze - rozmowa z Krzysztofem Gąsiorowskim
- "Człowiek" pokaz filmu o Sokratesie Iwanowiczu Starynkiewiczu
Konkursy - KlubLiteracki.pl
Losowe utwory
-
KAMIENNE
Hit(s): 9347 - . 2009-10-29 -
Janusz Orlikowski: Śmierć i sen
Hit(s): 2885 - . Administrator 2010-11-16 -
Posiadłeś moją myśl
Hit(s): 5759 - . 2010-05-27 -
Andrzej Wołosewicz: Jak byś się starał trudno pierdzieć do przodu
Hit(s): 16471 - . Administrator 2007-08-17 -
Andrzej Wołosewicz: Odpowiedź na najważniejsze z nieważnych pytań
Hit(s): 8497 - . Administrator 2009-11-07 -
Stefan Jurkowski: Powtarzalność
Hit(s): 8488 - . Administrator 2007-03-14 -
Kolęda pasterska (pantum)
Hit(s): 6758 - . Administrator 2004-12-23 -
X X X
Hit(s): 18540 - . 2008-07-16
Fotografie
Krzysztof Gąsiorowski: Rękodzieło
Wiesz, Ewo, mówi mi starszy pan,
z którym współżyję, to jednak największe
europejskie rękodzieło
w całym tym pięknym wieku.
Pomyśl, niemal bez technicznych
udogodnień lub pomocy przyrody. Nic
poza kawałkiem drutu na przegubach
i niewielkim metalowym przyrządem,
niemal sam na sam, jak człowiek
z człowiekiem. A taki efekt.
Żadnych tam bomb, cekaemów, czołgów,
komór gazowych, uszczelnionych samochodów,
głodu i mrozu, rozwścieczonego tłumu.
I ponad dwadzieścia dwa tysiące
osobiście, ręcznie wykonanych egzemplarzy,
pojedyńczo, jeden za drugim ...;
prawdziwa sztuka śmierci.
To jednak chyba największe,
w tym stuleciu, na europejskim kontynencie
rękodzieło
-ten Katyń.
Tak mówi a potem patrzy w ścianę.
Ech - odpowiada mu zeń jego nieludzki cień
z czarnym wywalonym językiem - minęło
kilkadziesiąt lat a ta kaźń wciąż trwa.
Nie tylko ona.
A ubój Ormian ? A ludożerczy głód
na Ukrainie? A łagry, i ich śniegi ? A miasta i wsie ,
i ich ruiny ? A rzezie na Wołyniu ?
A getta, obozy, krematoria dymiące włosami ?
I inne korony cierniowe / A..., A...?!
Ech, że też śmierć musi nas tak żreć ,
abyśmy stali się podobni bogom.
Czy nasi umarli kiedyś nas pogodzą ?
2009. pierwsza wersja 2001
Oddział Warszawski ZLP
Czytelnia
























